HSE i Clément na Martynice — stacja 8 serii #FanaticOnTour2024
#FanaticOnTour2024 — stacja 8 — #HSE #Clement #Martynika
Po St Lucia Distillers wracamy na Martynikę 🔥 — i to od razu z dubletem. Dziś dwie dawne destylarnie rhum agricole, w których rum już się nie destyluje, ale wciąż dzieje się tu bardzo dużo: HSE (Habitation Saint-Étienne) oraz Habitation Clément. Łączy je podobna historia i rodzina Hayot w tle. Jeśli układasz własny rumowy objazd Martyniki, ten duet warto mieć na liście.
HSE Martynika — czym jest Habitation Saint-Étienne
HSE to skrót od Habitation Saint-Étienne. To stara destylarnia, która swoje operacje wraz z kolumną przeniosła w latach 90. do destylarni Simon. Właścicielem obu miejsc jest Yves Hayot. Sama posiadłość ma jednak dużo dłuższą historię — w 1882 roku kupił ją Amédée Aubéry i zamienił w destylarnię rhum agricole.

Dojazd do HSE — środek wyspy, zieleń i zapach trzciny
Jadąc do HSE, przenosimy się trochę w inny świat. To sam środek wyspy. Trafiłem na okres deszczu (choć na miejscu twierdzili, że pada tam niemal codziennie), więc było mega zielono, intensywnie i wilgotno — no i cały czas ciepło.
Do tego zapach. Świetnie się niósł — słodki, wręcz lepki. Pierwszy raz czułem go aż tak daleko od magazynu.

Starzenie beczek w HSE — dlaczego to miejsce jest do tego idealne
To świetny mikroklimat zarówno dla trzciny, którą widać dookoła posiadłości, jak i dla starzenia beczek. Mimo że destylacja odbywa się gdzie indziej, ścinka i starzenie nadal mają miejsce właśnie tutaj — i ma to duży wpływ na produkt końcowy.
Dlatego wcale się nie dziwię, że HSE ma tyle rumów starzonych w beczkach po różnych alkoholach. Miejsce jest do tego perfekcyjne.

Co zobaczyć w HSE — magazyn, park i kakaowce
Na miejscu można:
- pooglądać magazyn,
- przejść się po dużym parku,
- obejrzeć z daleka starą część destylarni,
- udać się na mini plantację kakaowców (z których firma zewnętrzna robi czekoladę),
- zakończyć spacer w sklepie z degustacją.
Całość do zwiedzania jest za darmo. Tasting również.
Sklep i degustacja w HSE — najszersza na wyspie
Sklep HSE to punkt kulminacyjny wizyty. Miał najszerszą degustację, jaką widziałem na wyspie: do wyboru około 20 butelek i chętni barmani, żeby z produktami HSE zapoznać.
Ceny w sklepie są bardzo dobre, a wybór świetny. Dla tego tastingu oraz zapachu na posiadłości — warto.


Habitation Clément — dawna destylarnia z historią wielkiej marki
Clément to podobna historia do HSE: dawna destylarnia (choć gdzieniegdzie wciąż można spotkać opis „destylarnia Clément”). Dziś destylat pochodzi z destylarni Simon w Le François, a beczki starzeją się na miejscu, w posiadłości. Obie marki — Clément i HSE — łączą więzy rodzinne: Clément należy do grupy Bernarda Hayot, brata właściciela HSE. W tej samej grupie działa też JM, o której będzie w następnym odcinku.
Zwiedzanie Habitation Clément — cena i trasa
Clément to jedno z tych miejsc, gdzie za zwiedzanie trzeba zapłacić. W czasie mojej wizyty było to 13 EUR za osobę dorosłą — i moim zdaniem warto:
- długa trasa,
- duży, bardzo zadbany ogród,
- stary młyn do wyciskania soku z trzciny, napędzany jeszcze siłą zwierząt,
- pola trzciny graniczące z plantacją bananów,
- duże muzeum w starej destylarni,
- cztery magazyny z beczkami,
- showroom z rumami,
- część multimedialna z kołem smaków i zapachów.
Ogród, młyn i pola trzciny
Zaczyna się od dużego, bardzo zadbanego ogrodu z przykładem starego młyna do wyciskania soku z trzciny, opartego jeszcze na zwierzętach. Dalej są pola trzciny, do tego graniczące z plantacją bananów — świetnie mieszają się tam zapachy i bakterie.
Muzeum w starej destylarni
Prawdziwy hit to duże muzeum oparte o starą destylarnię, z naprawdę świetnymi eksponatami, m.in. destylatorami. Sama destylarnia Clément została zamknięta w 1988 roku i zamieniona w muzeum, więc dziś można ją oglądać z bliska.


Magazyny z beczkami — cztery „chai’e”
Magazyny z beczkami robią ogromne wrażenie! Są piękne i świetnie wyeksponowane — do zobaczenia są cztery magazyny. Beczki noszą pieczęć Habitation Clément, Domaine de l’Acajou, z portretem Homère’a Clémenta.


Showroom i koło smaków
Na koniec showroom z rumami — największy sklep destylarni, z dużym wyborem do zakupu i spróbowania.

Ciekawa jest też część multimedialna z kołem smaków i zapachami. Naciskało się przycisk, z którego wylatywał zapach, i trzeba było samemu zgadnąć, co to jest — z małą ściągą pod ręką. Świetna zabawa i dobry sposób, żeby oswoić nos przed degustacją.
HSE czy Clément — porównanie w skrócie
| HSE (Habitation Saint-Étienne) | Habitation Clément | |
|---|---|---|
| Lokalizacja | środek wyspy | Le François |
| Zwiedzanie | bezpłatne | 13 EUR za osobę dorosłą (w czasie wizyty) |
| Degustacja | bezpłatna, ok. 20 butelek do wyboru | w showroomie, duży wybór do spróbowania |
| Największe atuty | klimat i zapach posiadłości, mikroklimat starzenia, mini plantacja kakao | muzeum w starej destylarni, cztery magazyny, ogród, część multimedialna |
HSE i Clément — podsumowanie
HSE i Clément to dwie dawne destylarnie, które dziś łączą starzenie beczek z zadbanymi posiadłościami, sklepami i degustacjami. HSE wygrywa klimatem, zapachem posiadłości, cenami w sklepie i darmowym tastingiem, a Clément — rozmachem: długą trasą, muzeum, czterema magazynami i dobrze doinwestowanym terenem. Jest tam co robić, a całość to świetne doświadczenie i poznanie rumowej historii Martyniki.
Następna stacja — Destylarnia JM oraz HBS.


