Recenzje rumów

Recenzje rumów dostępnych oraz jeszcze niedostępnych w Polsce okiem pasjonata i miłośnika rumu. Dodatkowo, gdzie się da, informacje o destylarni oraz drobna doza edukacji rumowej oraz uwypuklenie różnic w rumach.

  • Rum Plantation
    Recenzje rumów

    Rum Plantation XO Barbados 20th anniversary – recenzja

    Rum Plantation XO Barbados. Ciekaw jestem, czy ci, którzy znają tą markę wiedzą z jakiego pochodzi kraju? Trzy sekundy na zastanowienie. Może mała podpowiedź zdjęciowa. Maison Ferrand Na zdjęciu jest Château de Bonbonnet, w miejscowości Ars, w sercu regionu Cognac. Tak, Plantation to marka francuska z ciekawą, bo nie rumową, historią i ciekawą, bo opartą na marce, a nie rumowym zapleczu produkcyjnym, koncepcją sprzedaży rumu. Właścicielem marki Plantation jest firma Maison Ferrand. Jeżeli chodzi o rum – jest to przykład tzw. independent bottler (IB – choć jest to trochę rozszerzony IB), czyli firmy, która nie ma własnego rumowego zaplecza produkcyjnego, a opiera się na wyselekcjonowanych produktach z regionu Karaibów (dokładnie…

  • Rum El Dorado 12
    Recenzje rumów

    Rum El Dorado 12 – recenzja

    Marka El Dorado gościła już na łamach bloga przy okazji recenzji wersji 3-letniej (TUTAJ). Pisałem wtedy, że się pozytywnie tym białym rumem zaskoczyłem, a na półce czeka już na mnie wersja 12letnia – rum El Dorado 12, której byłem bardzo, po takim jasnym wstępie, ciekaw. Czy ciekawość znalazła swój dobry finał? Zapraszam do lektury. A opowieść o 12 letnim (El Dorado hołduje doktrynie slow age, czyli każdy blend użyty w mieszance jest starzony minimum 12 lat) El Dorado rum rozpocząłbym od fantastycznego producenta, jakim jest Demerara Distillers. Ltd., czyli jedyny obecnie producent w Gujanie, którego korzenie datuje się na 1670 rok. Spytacie jak jeden producent, jak jest wiele marek sygnujących…

  • Rum - Szybka wrzutka
    Recenzje rumów

    Rum Matusalem Gran Reserva 15, Rum Dictador 12, Rum Appleton Estate 12 – recenzja

    Rum Matusalem Gran Reserva 15 Rum produkowany z sfermentowanej melasy, a starzony w beczkach z francuskiego dębu – 15 lat metodą solera. W tym przypadku 15 lat uznaje się najczęściej (wyjątkiem jest np. Zacapa, która przy metodzie solera podaje maksymalny blend 23 lat), że blend rumów użytych do produkcji ma średnio 15 lat. W uznawanych podstawowo metodach, 15 lat oznacza minimalny okres starzenia blendu, a tutaj, że średni, czyli użyto zarówno mieszanek młodszych, jak i starszych. Na butelce widnieje napis „original formula de Cuba” – receptura Kubańska, jako że rum był pierwotnie produkowany na Kubie, w Santiago de Cuba. Obecnie jest produkowany na Dominikanie, ale trzeba zwrócić uwagę, że nie…

  • Szybka wrzutka
    Recenzje rumów

    Rum Bacardi Carta Negra, Abuelo 12, Gosling’s Black Seal – recenzja

    Czas zareagować i zrobić lekki remanent jeśli chodzi o kategorię rumów, dokładnie recenzje rumowe. Zareagować, bo widzę, że kwestie rumowe są chętniej komentowane niż te związane z drinkami, a i moja wiedza na temat rumów jest większa niż umiejętności barmańskie (choć ponoć takie złe nie są 🙂 ). Zrobić remanent, bo postanowiłem więc zwiększyć ilość tekstów o rumach, natomiast lekko zmienić formę jeśli chodzi o recenzje i tak chciałem wprowadzić kategorię, którą nazwałem „Szybka wrzutka”, czyli wpis, w którym pokrótce opiszę np. po 3 rumy z jakąś krótką swoją rekomendacją i odczuciami. Recenzje zostawię na sytuacje, w których będę dysponował większą ilością czasu, a dany rum będzie można opisać nieco…

  • Flor de Cana 7 anos
    Recenzje rumów

    Rum Flor de Cana 7 – recenzja

    „…Flor de Cana podkreśla, że proces starzenia jest o tyle unikatowy, że wykorzystuje naturalny, panujący tam klimat, a beczki są zgromadzone w starym magazynie, bez klimatyzacji i nowoczesnych technologii…” Sentymentalnie na początek. Flor de Cana. Zacapa. Wspomnienie. Sentyment. Jak zaczynałem swoją przygodę z rumem i chciałem wyjść poza to, co na półkach w PL, a jednocześnie wiedzieć, gdzie swoje pieniądze kierować na strefach bezcłowych, to poszperałem trochę u wujka googla (choć dzisiaj mam wrażenie, że dekadę temu nie było tego za wiele do przeglądnięcia) i pierwsze, na co się natchnąłem, co polecane w szeroko pojętym świecie rumowym, to właśnie Flor de Cana i Zacapa. I tak mi jakoś to wrażenie…

  • Rum Diplomatico Reserva
    Recenzje rumów

    Rum Diplomatico Reserva – recenzja

    „…Na butelce nie uświadczymy oznaczeń, jest tylko napis Reserva, która może oznaczać więcej lat niż zwykle, ale zwykle mniej niż dwu-cyfrowo, bo byłoby się czym chwalić :)…” Ruszamy na zachód! tam musi być cywilizacja (dla tych, co ominęli, ostatnio byliśmy w Gujanie, kosztując rum El Dorado 3 anos). Do Wenezueli, po sąsiedzku. A tam…przyjemności. Przyjemny, tak podsumowałem kolejny rum, który przyszło mi zrecenzować. Rum Diplomatico Reserva. Złoty medal w Londynie w 2007, Srebrny na The International Cane Spirits Festival (też 2007). Jeszcze parę innych złotych, srebrnych, brązowych. Multimedalista. Topowa Wenezuelska mieszanka destylatorów kolumnowych i kotłowych. Ile lat liczy sobie rum Diplomatico Reserva? Na butelce nie uświadczymy oznaczeń (przynajmniej na tej…

  • Rum El Dorado 3
    Recenzje rumów

    Rum El Dorado 3 – recenzja

    „…Obecnie mamy tam…1 producenta. Ale za to jakiego. Zebrali u siebie ok 10 destylatorów, w tym jedyne na świecie kolumnowe oraz kotłowe, drewniane destylatory…” Dzisiaj udamy się do krainy rumowej, takiej na pierwsze brzmienie mało kojarzonej z rumem. Gujana! Gujana? Tak, 17sto wieczne zagłębie cukrowe z 300-stoma (This is Sparta!) plantacjami trzciny cukrowej i obowiązkowym destylatorem do produkcji rumu z fermentowanej melasy przy każdej z nich. Rumowa potęga. Dawna, rumowa, potęga. Demerara? Kojarzycie coś? Środkowa część obecnej Gujany. Swego czasu holenderska kolonia nad rzeką o tej samej nazwie. Obecnie także bardzo popularny rodzaj cukru trzcinowego. Bardzo prawdopodobne, że macie taki w swoich szafkach w kuchni. Po okresie rozkwitu handel cukrem…

  • Brugal XV Rum
    Recenzje rumów

    Brugal XV Reserva Exclusiva – recenzja

    Na Punta Cana, gdzie byłem, rządziły dwie marki – Barcelo oraz Brugal. Z tym pojedynkiem wiąże się zresztą opowieść. Rezydent, miejscowy, z biura podróży, zapytany przeze mnie który rum (marka?) jest lepszy, odpowiedział tak: Chcesz posmakować? Wypij Barcelo. Chcesz się upić? Weź Brugala. Trochę mi zajęło, zanim zdecydowałem, gdzie podążymy w dalszej wycieczce rumowo – recenzjowej. Dla przypomnienia ostatnio, razem z Matusalem Clasico, byliśmy na Dominikanie (TUTAJ). Myślałem, myślałem i wymyśliłem, że na tej Dominikanie jest tak sympatycznie, że jeszcze na chwilę zostaniemy 🙂 Brugal XV, bo odkryję karty na początek, wzbudził dużo fajnych wspomnień. Dominikana. Miałem przyjemność być na tej pięknej wyspie. Dlaczego wspomnienia dopiero przy Brugalu, a nie…