Rum
Opowiastki,  Rum

5 największych mitów o rumie

Są to przedstawione największe mity, dokładnie jest ich 5, z którymi spotkał się Wayne Curtis, autor książki „…And a Bottle of Rum: A History of the New World in Ten Cocktails”, podczas przeprowadzania researchu do tejże książki.

Tłumaczenie materiału zaczerpniętego ze strony Liquor.com

A oto te 5 mitów rumowych:

1. Rum jest zawsze słodki.

Tak, wszystkie rumy powstają z cukru (skrót myślowy, przyp.RF). Drożdże ostrożnie przemieniają cukier w alkohol i dwutlenek węgla zanim trafią do destylatora. Nie, to nie znaczy, że są słodkie. Biały rum może być tak wytrawny, jak inne alkohole. A starzenie w dębowych beczkach dodaje tanin i innych drzewnych smaków umożliwiając wyprodukowanie ciemnych rumów tak cierpkie jak „szkocka”.

2. Rum najlepiej się miksuje z sokami owocowymi.

Rum, to był tradycyjnie tani napój i dlatego był często mieszany z tanimi sokami. Ale dobry rum daje sobie radę w klasycznych koktajlach jak w rumowym Manhattanie czy rumowym Old Fashioned (hm, inspiracje do Złamanych Klasyków?). A klasowe rumy starzone są najlepiej konsumowane solo, jak koniak.

Rum solo, fotografia własna
Rum solo, fotografia własna

3. Rum to alkohol karaibski. (@RumFanatic – rozumiem, sądząc po dalszej części, że autor miał na myśli, że tylko z Karaibów. Na tłumaczenie autora, że nie, bo przecież w USA też produkuje się rum, trzeba patrzeć z perspektywy gościa z USA, to oni są pępkiem świata 😉 i zapomnieli, że w innych częściach świata też się rum produkuje :), sorry za przytyk, nie mogłem sobie go odmówić 🙂 choć do Wielkiego Brata nic nie mam, a do San Diego ZOO chętnie wrócę, tym razem z dziećmi).

Komercyjne narodziny mogły mieć miejsce na polach trzciny cukrowej wysp i tropików ale przed Amerykańską Rewolucją (Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych) tuziny destylarni istniały w Nowej Anglii. Dzisiaj, rum jest ponownie północnoamerykańskim produktem z rzemieślniczymi destylarniami produkującymi wyjątkowe rumy od Hawaii i Nowego Orleanu do Bostonu.

Etykieta rumowa - fotografia własna
Etykieta rumowa – fotografia własna

4. Piraci zawsze pili rum.

Piraci pili wszystko, co tylko mogli splądrować a początkowo było to głównie hiszpańskie wino. Współczesne relacje o budzącym lęk Kapitanie Morganie – te prawdziwe – nawet nie wspominają o rumie. Dopiero w późnym okresie XVII oraz wczesnym XVIII wieku piraci zaczęli pić rum, jednocześnie ze wzrostem handlu rumem w Zachodnich Indiach (Karaibach, przyp. RumFanatic)

5. „Rhum” to tylko francuski naleciałość wyrazowa (ewentualnie literówka).

Spotkacie się z „Rhumem” na etykietach głownie rumów z francusko brzmiących miejsc, głównie z Martyniki. To nie tylko francuski odpowiednik. Zwykle, ta nazwa odróżnia rumy robione ze świeżego soku z trzciny cukrowej od tych rumów robionych z melasy. Głównie w białych rumach można wyczuć (ten specyficzny dla nich) duszący, cięższy aromat.

Rhum - etykieta, fotografia własna
Rhum – etykieta, fotografia własna

pozdrawiam
@RumFanatic (obecny na Facebooku i Twitterze)

Lubisz Martynikę lub rumy z Martyniki? Sprawdź koszulkę z rumowym wzorem z miastem Fort-de-France, stolicą Martyniki, w wybranym przez Ciebie kolorze.

Koszulka Rum Fanatic - Fort-de-France
Koszulka Rum Fanatic – Fort-de-France

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *